Będą zatrzymania
Treść
Będą zatrzymania
Po bójce w Przytkowicach
Policjanci przesłuchali już kilkadziesiąt osób w związku z krwawą bójką z udziałem kilkunastu osób, do której doszło w sobotnią noc w sąsiedztwie dyskoteki w Przytkowicach koło Kalwarii Zebrzydowskiej. Policjanci wiedzą już, że doszło do porachunków i zapowiadają, że w najbliższych dniach można spodziewać się pierwszych zatrzymań.
Przytkowicka dyskoteka jest jedną z największych w Małopolsce. W sobotnią noc bawiło się tutaj ponad tysiąc osób. Przed północą ochroniarze nie wpuścili do środka grupy dwudziestolatków z Krakowa, którzy chcieli wnieść ze sobą m. in. siekiery, tasaki i kije bejsbolowe. Niedługo po tym na pobliskim parkingu doszło do bójki z udziałem kilkunastu osób.
Jak twierdzą świadkowie, starli się ze sobą niedoszli klienci lokalu, ich koledzy oraz ochroniarze dyskoteki. Efekty trwającej kilkanaście minut rozróby są poważne. Rannych zostało trzech krakowian. 22-latek ciągle przybywa na oddziale intensywnej terapii wadowickiego szpitala i jego stan jest ciężki.
Policja, która dotychczas nikogo w związku z bójką nie zatrzymała, przesłuchała już kilkadziesiąt osób. - Każdy przedstawia swoją wersję zdarzenia. Naszym zadaniem jest scalić to w jedną całość, ustalić przyczyny i sprawców pobicia - mówi Zbigniew Maryon, p. o. komendanta kalwaryjskiego komisariatu.
Z kolei Wiesław Wróbel, prokurator rejonowy z Wadowic, twierdzi, że w najbliższych dniach powinny zostać podjęte pierwsze decyzje o zatrzymaniu podejrzanych o pobicie. - Sądzę, że na dniach powinno się wszystko rozstrzygnąć. Przesłuchaliśmy już kluczowe dla sprawy osoby - twierdzi.
(GM)
Dziennik Polski
Autor: PG