Pęd do awansu

Treść
Pęd do awansu
Wyższy stopień - wyższa pensja
Nauczyciele chętnie podnoszą swoje kwalifikacje.
Fot. Mirosław Gawęda
Aż około 800 nauczycieli z powiatu wadowickiego, suskiego i oświęcimskiego ubiega się o awans na stopień nauczyciela dyplomowanego. Co jest powodem takiego pędu do podwyższania kwalifikacji? Okazuje się, że najważniejsze są względy finansowe. Awans wiąże się bowiem z 300-złotową podwyżką miesięcznej pensji.
Nauczyciele mogą uzyskiwać awanse zawodowe od trzech lat. Każdy wyższy stopień to większy zarobek. Najwięcej zarabia nauczyciel dyplomowany. Nic więc dziwnego, że pieniądze motywują pedagogów do podwyższania kwalifikacji zawodowych. Do wadowickiej delegatury kuratorium oświaty wpłynęło już ok. 800 wniosków o awans na stopień nauczyciela dyplomowanego. Będzie ich zapewne jeszcze więcej, gdyż podania można składać do końca czerwca. Ale i tak już zostały pobite wszystkie dotychczasowe rekordy. - Bez wątpienia podwyżka płacy jest w tym przypadku motorem napędowym dla nauczycieli - mówi Janina Turek z wadowickiej delegatury kuratorium. - Lawina zainteresowanych nieprzypadkowo uruchomiona została w tym roku. Teraz minął bowiem ponad 2-letni okres, kiedy nauczyciele mianowani podnosili swoje kwalifikacje w ramach normalnego trybu, co było warunkiem ubiegania się o awans na stopień nauczyciela dyplomowanego. Dotychczas taki stopień uzyskiwali tylko najbardziej doświadczeni w pracy pedagodzy, czyli np. ci, którzy mogą uczyć dwóch przedmiotów. Nie było ich dużo. Pozostali musieli zaliczyć ponad 2-letni staż.
Tym razem nauczyciele nie będą egzaminowani. W lipcu specjalna komisja przy kuratorium będzie oceniać ich dorobek zawodowy, zgromadzony w bardziej lub mniej opasłych teczkach. To w nich pedagodzy gromadzili wszelkiego rodzaju dokumentację mającą potwierdzać, że minione lata nie zostały zmarnowane i zrobili duże postępy w pracy. Czy zasób danych zgromadzonych w teczkach wystarczy na awans? Okaże się już pod koniec lipca. Nauczycielom, którym się uda pokonać tę przeszkodę, już od sierpnia przysługuje wyższa pensja.
(GM)
Dziennik Polski
Autor: PG