Z badaniem do Krakowa
Treść
Z badaniem do Krakowa
Pod znakiem zapytania stoi przyszłość laboratorium w wadowickiej stacji sanepidu. Jeśli w najbliższym czasie nie znajdą się pieniądze na jego remont, to z wszystkimi badaniami wykonywanymi obecnie w Wadowicach trzeba będzie jeździć do Krakowa.
- Od kilkudziesięciu lat budynek przez nas zajmowany nie był remontowany. Sprzęt wykorzystywany w laboratorium to są antyki. Tymczasem rocznie wykonujemy tysiące różnego rodzaju badań. To jest w zasadzie nasza główna działalność. Pieniędzy na remont czy nowy sprzęt jednak nie mamy, bo jesteśmy finansowani odgórnie - poinformowała Krystyna Kozik, szefowa wadowickiego sanepidu.
Na dodatek miniony rok placówka zakończyła ze stratą finansową. Z własnego budżetu nie jest w stanie wysupłać pieniędzy na remont czy zakup nowego sprzętu, bo aż 95 proc. stanowią koszty utrzymania pracowników. Krystyna Kozik poinformowała wczoraj, że prawdopodobnie dojdzie do tego, że nie tylko wadowicka, ale też inne stacje sanepidu, które znajdują się w podobnej sytuacji, pozbawione zostaną laboratoriów. - Wówczas wszystkie badania wykonywane dziś w Wadowicach, będą robione w Krakowie. Znacznie to wydłuży czas oczekiwania na wyniki.
(GM)
Dziennik Polski
Autor: PG
Tagi: Z badaniem do Krakowa